Po raz kolejny spór o charakterze ustrojowym wewnątrz SN uniemożliwił wydanie merytorycznej decyzji, która mogłaby ujednolicić linię orzeczniczą oraz przyspieszyć procesy sądowe.
Przesunięcie uchwały i brak konkretnych rozstrzygnięć
Prace nad uchwałą były odkładane już kilkukrotnie. Po posiedzeniu, sędziowie zwrócili się z prośbą o opinie do pięciu instytucji: KNF, NBP, Rzecznika Finansowego, Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Rzecznika Praw Dziecka. Mimo uzyskanych odpowiedzi, do rozstrzygnięcia wciąż nie doszło – i nie jest ono przewidywane w najbliższym czasie.
Według szacunków, na odpowiedź TSUE może przyjść poczekać nawet dwa lata, co znacząco oddala moment ewentualnego wydania uchwały przez Sąd Najwyższy.
Kluczowe zagadnienie: wynagrodzenie za korzystanie z kapitału
Szczególne znaczenie ma pytanie szóste, dotyczące tego, czy w przypadku unieważnienia umowy kredytowej bank lub konsument mają prawo do żądania dodatkowego wynagrodzenia za korzystanie z przekazanych środków.
Chociaż banki sygnalizowały możliwość wytaczania takich roszczeń wobec kredytobiorców, dotychczas złożono niewiele pozwów, a wszystkie zakończyły się niekorzystnie dla banków. Sądy konsekwentnie odrzucały tego typu żądania.
Niemniej odpowiedź na to pytanie może być istotna dla kredytobiorców, którzy wahają się, czy dochodzić unieważnienia umowy, czy też zdecydować się na jej utrzymanie w mocy po usunięciu niedozwolonych klauzul (czyli tzw. odfrankowienie).
Wpływ braku uchwały na toczące się postępowania
Dla kredytobiorców, którzy już złożyli pozwy, brak uchwały nie powinien mieć istotnego znaczenia. Sądy nadal rozpatrują sprawy, a obowiązująca linia orzecznicza pozostaje zdecydowanie korzystna dla konsumentów – większość postępowań kończy się unieważnieniem umowy.
Część sądów tymczasowo zawiesiła sprawy w oczekiwaniu na decyzję SN, jednak dalsze zawieszanie jest mało prawdopodobne. Uchwała może bowiem w ogóle nie zapaść, a jej brak nie uzasadnia prawnie dalszego wstrzymywania postępowań.
W praktyce nie ma ku temu podstaw w sprawach frankowych, co skłania pełnomocników kredytobiorców do składania wniosków o odwieszenie spraw. Sądy, które będą zwlekały z dalszym procedowaniem, mogą być narażone na zarzuty przewlekłości postępowania.
Wnioski o zabezpieczenie i dalsze kroki
Prawnicy reprezentujący frankowiczów zwracają uwagę na potrzebę aktywnego działania, szczególnie w sytuacji, gdy kredyt został w dużej części spłacony. W wielu przypadkach dalsze regulowanie rat kredytowych może prowadzić do szkody majątkowej dla konsumenta.
Dlatego coraz więcej osób decyduje się na złożenie wniosku o zabezpieczenie powództwa poprzez zawieszenie obowiązku spłaty rat do czasu wydania prawomocnego wyroku. Choć nie wszystkie sądy przychylają się do takich wniosków, ich składanie staje się coraz powszechniejszą praktyką.
Podsumowanie
Brak uchwały Sądu Najwyższego nie powinien powstrzymywać kredytobiorców przed dochodzeniem swoich roszczeń. Dotychczasowe orzeczenia sądów powszechnych są jednoznacznie korzystne dla konsumentów, a ujednolicona linia orzecznicza już się ukształtowała. Oczekiwanie na uchwałę SN może potrwać wiele miesięcy, natomiast indywidualne sprawy toczą się dalej i są coraz częściej rozstrzygane na korzyść kredytobiorców.