Rzeczywistość prawna jest bardziej złożona – kluczowe znaczenie ma status konsumenta oraz cel, w jakim został zaciągnięty kredyt, oceniany na moment podpisania umowy.

Co decyduje o statusie konsumenta

  • Sąd analizuje cel kredytu w chwili jego zawarcia – czy był to cel prywatny, czy związany z działalnością gospodarczą.
  • Nie ma znaczenia, co działo się z nieruchomością po podpisaniu umowy – np. czy została później wynajęta albo zarejestrowano w niej firmę.
  • Posiadanie kilku mieszkań nie wyklucza statusu konsumenta. Sąd bada, czy dochód z wynajmu stanowi główne źródło utrzymania kredytobiorcy oraz czy ma on charakter stały i zorganizowany.
  • Jeśli z wynajmu utrzymuje się cała rodzina, a działalność ma charakter profesjonalny, sąd może uznać kredytobiorcę za przedsiębiorcę, co wyłącza ochronę konsumencką.

Jakie znaczenie ma to w sprawie frankowej

  • Konsument może powołać się na przepisy chroniące go przed niedozwolonymi zapisami w umowie.
  • Przedsiębiorca takiej ochrony nie ma, ale wciąż może próbować dochodzić swoich praw, jeśli udowodni, że umowa była sprzeczna z prawem lub rażąco nieuczciwa.
  • Sąd indywidualnie analizuje każdą sprawę – istotne są dowody, dokumenty, zeznania, a nie tylko sam fakt posiadania większej liczby nieruchomości.

Podsumowując, liczba mieszkań czy ich późniejsze przeznaczenie nie przesądza o braku możliwości unieważnienia umowy. Kluczowe znaczenie ma cel, w jakim zawarto kredyt, oraz fakt, czy kredytobiorca działał jako konsument. Jeśli posiadasz kredyt frankowy – Kraków to jedno z miast, gdzie wiele spraw zakończyło się sukcesem. Warto skonsultować swoją sytuację z doświadczoną kancelarią, która pomoże przygotować odpowiednią argumentację i realnie ocenić szanse na pozytywny wyrok.