Nie jest zaskoczeniem, że to właśnie Sąd Okręgowy w Warszawie znów przyciągnął największą liczbę pozwów – frankowicze od dawna postrzegają ten sąd jako sprzyjający ich interesom. To jedyny w Polsce sąd z wydziałem wyspecjalizowanym wyłącznie w sprawach frankowych. Jednak jego dominacja może wkrótce się zakończyć.
Zmiana przepisów – koniec z wyborem sądu według siedziby banku
w kwietniu 2023 roku weszła w życie nowelizacja przepisów, która zmienia zasady składania pozwów w sprawach dotyczących kredytów waloryzowanych, denominowanych lub indeksowanych do walut obcych. Zgodnie z nowym prawem, przez najbliższe 5 lat pozwy konsumenckie można składać tylko do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania powoda – czyli kredytobiorcy – a nie, jak dotychczas, według siedziby pozwanego banku (co najczęściej oznaczało Warszawę).
Celem zmiany jest przede wszystkim odciążenie sądów warszawskich, do których trafiała przytłaczająca większość spraw frankowych. Dla kredytobiorców może to jednak być korzystne – nie tylko ze względu na krótszy czas oczekiwania na rozprawy w mniejszych sądach, ale również dlatego, że orzecznictwo w tego typu sprawach jest już w Polsce ugruntowane i jednolite.
Z dobrą kancelaria frankowa kraków wygrana jest możliwa w każdym sądzie w kraju – nie tylko w Warszawie. A im szybciej zostanie złożony pozew, tym lepiej, bo kiedy ruszy kolejna fala pozwów po czerwcowym wyroku TSUE, także sądy lokalne mogą zacząć się przeciążać. Z tego powodu nie warto czekać na ostatnią chwilę.